Fundacja Damy Radę – jak z małego sklepu powstało miejsce, które wspiera rodziców, tworzy miejsca pracy i zmienia lokalną społeczność

W Polsce mamy wiele organizacji, które powstały „z głowy”: od pomysłu na projekt, od przeczytania ustawy, od potrzeby pozyskania dotacji. Fundacja Damy Radę nie jest jedną z nich.

Powstała z rozmów z rodzicami, z realnych potrzeb, z braku miejsca, gdzie mama z małym dzieckiem mogłaby porozmawiać z położną, fizjoterapeutką albo drugą mamą bez pośpiechu i bez oceny.

To przykład fundacji, która wyrosła z małej działalności gospodarczej, ale dzięki swojej misji i relacjom z lokalną społecznością stała się przedsiębiorstwem społecznym – organizacją, która jednocześnie:

  • wspiera mieszkańców Tarnobrzega i okolic,
  • prowadzi specjalistyczną działalność odpłatną,
  • rozwija działalność gospodarczą,
  • tworzy miejsca pracy dla osób bezrobotnych.

To historia o tym, że fundacja może być czasem najlepszym narzędziem rozwoju – również dla osób, które prowadzą firmę i czują, że „sam biznes to za mało”.

Początki: zwykły sklep, nadzwyczajne potrzeby

Rok 2015. W centrum Tarnobrzega działa sklep z akcesoriami niemowlęcymi „aktoto”. Przychodzą tam kobiety w ciąży, mamy z maluszkami, babcie, dziadkowie, ciocie. Kupują – ale przede wszystkim pytają.

Przez kolejne sześć lat sklep zaczyna funkcjonować jak mała, nieformalna świetlica dla rodziców.

To tam padają pierwsze pytania o chustonoszenie.

Tam też pojawia się doula, potem fizjoterapeutka uroginekologiczna, a z czasem – pomysł na bezpłatne warsztaty.

I wtedy dzieje się coś ważnego: rodzice zaczynają prosić o to, czego w Tarnobrzegu nie ma:

  • warsztaty z pierwszej pomocy u niemowlęcia,
  • szkołę rodzenia z praktycznymi ćwiczeniami,
  • spotkania z psychologiem,
  • konsultacje laktacyjne,
  • zajęcia sensoryczne i muzyczne dla najmłodszych.

Przez sześć lat – zanim jeszcze ktokolwiek pomyślał o założeniu fundacji – powstaje naturalna mapa potrzeb lokalnej społeczności.

Dlaczego działalność gospodarcza nie wystarczyła?

Sklep mógł sprzedawać produkty. Mógł też organizować pojedyncze warsztaty. Ale nie mógł odpowiedzieć na wszystkie potrzeby rodziców.

Jak podkreśla założycielka fundacji, Katarzyna Jugo, w trakcie rozmowy: „Lubię robić rzeczy społecznie, widzę potrzeby, ale nie wszystko da się robić własnymi środkami.”

Prędzej czy później pojawia się moment, w którym jednoosobowa działalność gospodarcza staje się zbyt ograniczona:

  • nie daje narzędzi do prowadzenia stałych, nieodpłatnych działań,
  • nie otwiera drzwi do współpracy z samorządem i szkołami,
  • nie pozwala skorzystać z dotacji społecznych,
  • nie zapewnia zespołu, który będzie wspierał działanie na większą skalę,
  • nie tworzy przestrzeni do zatrudniania osób bezrobotnych.

Z czasem pojawiają się też pytania o odpowiedzialność – zarówno za rodziców, jak i za przyszłych pracowników.

Dlatego w założycielce zaczyna dojrzewać decyzja o fundacji – nie po to, by „robić projekty”, ale by móc realnie odpowiadać na to, czego potrzebują mieszkańcy.

Założenie fundacji – krok prostszy niż się wydaje, ale trudniejszy w prowadzeniu

Fundacja Damy Radę powstała w ramach projektu Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Proces trwał około roku. Długo zajął sam wpis w KRS z powodu z typowych dla lata opóźnień (okres urlopowy).

Początek działalności pokazał dwie rzeczy:

1) Fundację łatwo założyć, ale trudniej dobrze prowadzić

Po rejestracji zaczyna się prawdziwa praca: sprawozdania, uchwały, zarząd, księgowość fundacyjna, wolontariusze, partnerstwa, formalności przy działalności odpłatnej.

Założycielka wspomina:

„Fundację jest trudniej prowadzić niż działalność gospodarczą – dochodzą sprawozdania, uchwały, spotkania z zespołem.”

2) Trudniejsze niż formalności okazało się zarządzanie ludźmi

Pojawia się zdanie, które powtarza wiele osób tworzących NGO:

„Trudne było dla mnie odpowiednio traktować pracowników – zaczęłam ludzi traktować koleżeńsko, skończyło się na tym, że miałam więcej koleżanek niż osób do pracy.”

To doświadczenie buduje fundamenty późniejszego sukcesu: świadomość roli lidera.

Działania fundacji – nie teoria, lecz codzienna praktyka i setki uczestników

To, co wyróżnia Fundację Damy Radę, to nie pojedyncze projekty, ale ciągłość i skala działań.

W samym tylko 2024 roku:

  • w wydarzeniach i cyklach fundacji wzięło udział ponad 700 osób,
  • ponad 80% uczestników stanowiły kobiety,
  • wiele inicjatyw realizowano jako pierwsze w Tarnobrzegu,
  • część działań stała się stałymi elementami życia lokalnej społeczności.

Poniżej zestawienie najważniejszych z działań fundacji.

Szkoła Narodzin – „miejsce, gdzie kobiety odzyskują spokojną głowę”

Cykl 11 spotkań prowadzony przez położną i doulę. Rocznie korzysta z niego ponad 60 kobiet.

To nie jest zwykły kurs przedporodowy. To przestrzeń, w której:

  • kobiety przygotowują się nie tylko do porodu, ale i do połogu,
  • uczą się praktyki: noszenia, karmienia, pielęgnacji,
  • otrzymują rzetelne wsparcie specjalistów – wolontariuszy,
  • budują relację z innymi przyszłymi mamami

Efekt: zmniejszenie lęku okołoporodowego, większa świadomość, mniejsza samotność po porodzie.

Akademia Rodzica – realna odpowiedź na sytuację społeczną młodych mam

To działania, które najpełniej pokazują, dlaczego powstała fundacja. Planowane były małe grupy, po 10 mam. Rzeczywistość? Niekiedy pojawia się nawet 20.

Dlaczego?

Bo młode mamy czują się osamotnione, zagubione i przeciążone informacjami. Często wypadają z rynku pracy, nie wiedzą, gdzie zwrócić się po pomoc, nie mają wsparcia partnera lub rodziny.

Akademia Rodzica daje im:

  • miejsce do karmienia, przewijania, odpoczynku,
  • wiedzę od specjalistów,
  • możliwość zadania pytań o wszystko,
  • społeczność, w której czują się bezpiecznie.

Efekt: poczucie, że nie są same – oraz wzrost kompetencji opiekuńczych nowo upieczonych rodziców.

Klinika dr Misia – 240 dzieci rocznie poznaje podstawy bezpieczeństwa

To zajęcia pierwszej pomocy w formie zabawy. Realizowane w przedszkolach, szkołach i siedzibie fundacji. To ważne, bo edukacja wczesnodziecięca jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi profilaktyki.

Dzieci uczą się:

  • jak wezwać pomoc,
  • jak zachować się w sytuacji zagrożenia,
  • że pierwsza pomoc nie jest straszna.

Efekt: setki dzieci z Tarnobrzega świadomie reaguje w sytuacjach nagłych.

Zajęcia sensoryczne, gordonki i warsztaty dla dzieci

To przestrzeń edukacji, ale też budowania relacji rodzic–dziecko.

  • sensoplastyka: ok. 100 nowych dzieci rocznie,
  • zajęcia muzyczne (gordonki): ok. 30 dzieci i 50 rodziców rocznie,
  • cykliczne zajęcia sensoryczne: 24 spotkania rocznie.

Ważne jest to, że wszystkie te zajęcia są prowadzone w kameralnych, uważnych grupach.

Efekt: wzmocnienie rozwoju poznawczego, emocjonalnego i społecznego dzieci w wieku 0–5 lat.

Warsztaty dla kobiet – odpoczynek, twórczość i profilaktyka

To nie są „zajęcia hobbystyczne”. To przestrzeń, która pełni funkcję terapeutyczną i profilaktyczną.

Rocznie uczestniczy w nich ponad 100 kobiet.

Tematy:

  • arteterapia,
  • malowanie,
  • aromaterapia,
  • kolaż
  • kręgi kobiet,
  • kręgi poporodowe.

Efekt: wsparcie zdrowia psychicznego i emocjonalnego kobiet – grupy najmocniej dotkniętej lękiem, przeciążeniem i wykluczeniem społecznym po porodzie.

Koronkowe Niebo – integracja, której nie da się podrobić

To akcja łącząca różne środowiska:

  • osoby starsze,
  • osoby z niepełnosprawnością,
  • szkoły,
  • przedszkola,
  • domy pomocy społecznej.

Rocznie uczestniczy w niej ok. 300 osób.

Efekt: międzypokoleniowa integracja i odbudowa kapitału społecznego w Tarnobrzegu.

Fundacja jako przedsiębiorstwo społeczne – miejsca pracy, stabilność i szerszy wpływ

To moment, w którym historia fundacji nabiera nowej jakości. Fundacja pozyskała dotacje na utworzenie miejsc pracy dla osób bezrobotnych.

Dzięki temu:

  • zatrudniła osoby z trudną sytuacją życiową,
  • odciążyła prezeskę i wolontariuszy,
  • mogła utrzymać ciągłość działań,
  • rozwinęła działalność odpłatną i gospodarczą,
  • zyskała stabilność organizacyjną.

Działalność gospodarcza jako narzędzie misji

Działalność gospodarcza fundacji nie jest dodatkiem – jest logiczną konsekwencją potrzeb i zachowań rodziców. W ramach tej działalności fundacja sprzedaje m.in. akcesoria dla niemowląt i małych dzieci.

W warsztatach uczestniczą młodzi rodzice, którzy:

  • widzą na zajęciach produkty rekomendowane przez położne i doule,
  • potrzebują rzeczy specjalistycznych,
  • wolą kupować je u osób, którym ufają,
  • często robią zakupy online.

Efekt jest prosty:

  • rodzice otrzymują produkty, które są bezpieczne i sprawdzone,
  • fundacja stabilizuje swoje finanse,
  • zysk trafia z powrotem do społeczności.

To model, który łączy dwa światy: usług społecznych i świadomego biznesu.

Przyszłość: Centrum Wsparcia Matki i Dziecka

Wszystkie działania – od Szkoły Narodzin po Akademię Rodzica – prowadzą do jednego, wyraźnie określonego celu: stworzenia profesjonalnego Centrum Wsparcia Matki i Dziecka.

To ma być przestrzeń, która:

  • łączy edukację, profilaktykę i opiekę,
  • oferuje dostęp do specjalistów (położna, fizjoterapeuci, dietetyk, doula),
  • jest miejscem spotkań i warsztatów,
  • zapewnia zaplecze do karmienia, opieki, pracy z dziećmi,
  • daje rodzicom poczucie bezpieczeństwa i ciągłości wsparcia,
  • rozwija działalność przedsiębiorstwa społecznego.

To nie jest abstrakcyjny plan.

To realna odpowiedź na dane: rosnącą liczbę porodów w Tarnobrzegu i jednoczesne zaniedbane potrzeby kobiet po porodzie.

Co z tej historii mogą wziąć osoby prowadzące firmę lub myślące o fundacji?

Fundacja Damy Radę to przykład organizacji, która powstała nie z potrzeby pozyskania dotacji, lecz z obserwacji i uważności na ludzi.

Dlatego warto się jej przyglądać, jeśli dziś:

  • prowadzisz małą firmę,
  • działasz społecznie „po godzinach”,
  • widzisz problemy, których nikt nie rozwiązuje,
  • myślisz o tym, jak połączyć misję z działalnością biznesową.

Wnioski płynące z tej historii są bardzo praktyczne:

Najważniejsze lekcje dla praktyków:

  • Fundacja jest narzędziem, nie celem.

Warto ją zakładać wtedy, kiedy naprawdę pomaga robić rzeczy, których nie zrobisz w firmie.

  • Najpierw potrzeby ludzi, potem forma prawna.

Działania fundacyjne powinny wynikać z realnych problemów społecznych – wtedy organizacja ma sens i odbiorców.

  • Dotacje nie są przeszkodą, tylko zasobem.

W Fundacji Damy Radę dzięki dotacjom powstały miejsca pracy i profesjonalne usługi.

  • Przedsiębiorstwo społeczne daje stabilność.

Pozwala łączyć działalność społeczną, odpłatną i gospodarczą, kierując zysk na cele społeczne.

  • Zespół jest ważniejszy niż formalności.

Warto zadbać o relacje, zasady pracy i o jasną rolę lidera.

  • Działalność gospodarcza w fundacji to przewaga, nie problem.

Umożliwia utrzymanie działań nieodpłatnych, daje bezpieczeństwo i pozwala reagować na potrzeby uczestników.

Efekty działania fundacji – co realnie zmieniło się w Tarnobrzegu?

Dzięki Fundacji Damy Radę:

  • ponad 700 osób rocznie korzysta z działań społecznych i edukacyjnych,
  • ponad 300 osób rocznie uczestniczy w działaniach integracyjnych (Koronkowe Niebo),
  • ponad 240 dzieci rocznie poznaje podstawy pierwszej pomocy,
  • ponad 60 kobiet w ciąży rocznie otrzymuje wsparcie w Szkole Narodzin,
  • ponad 100 kobiet rocznie korzysta z warsztatów wzmacniających zdrowie psychiczne,
  • powstały miejsca pracy dla osób bezrobotnych,
  • Tarnobrzeg zyskał „miejsce spotkań” dla rodziców i dzieci, którego wcześniej nie miał.

To efekt, którego nie dałby ani sklep, ani pojedynczy projekt, ani grupa nieformalna.

To efekt fundacji prowadzonej jako przedsiębiorstwo społeczne.

Dlaczego ta historia jest ważna?

Bo pokazuje, że fundacja może być:

  • narzędziem rozwoju lokalnej społeczności,
  • strukturą, która daje stabilność finansową i miejsca pracy,
  • formą, która pozwala łączyć misję z działalnością gospodarczą,
  • przestrzenią, w której zwykłe rozmowy zmieniają się w systemowe rozwiązania.

I że czasem wystarczy jedno miejsce, jedna liderka i jedna społeczność, by powstało coś, co realnie zmienia życie setek ludzi.

Co możesz zrobić dalej?

Myślisz o założeniu fundacji i nie wiesz od czego zacząć? Polecamy udział w naszych webinarach i kursie online.

Waldemar Żbik
Waldemar Żbik

Działa w sektorze non profit od kilkunastu lat. Szczególnie interesują go aspekty prawne oraz łączenie aktywności społecznej z przedsiębiorczością.

Artykuły: 34

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści